Superhot VR | Recenzja

Polski Superhot z miejsca podbił serca milionów graczy na całym świecie. Wszystko w tej grze było w 2016 powiewem świeżości. Oryginalna, charakterystyczna stylistyka oraz równie pomysłowy gameplay sprawiły, że gra niczym komputerowy wirus wryła się w mózgi graczy i na pewien czas podmieniła plik życie.exe na SUPERHOT.exe. Tak było też w moim przypadku.

W produkcji rodzimego studia SUPERHOT TEAM spędziłem kilkanaście godzin bijąc swoje rekordy i stawiając czoła kolejnym, coraz bardziej hardkorowym wyzwaniom. Po tej intesywnej i cholernie satysfakcjonującej przygodzie miałem w głowie tylko jedną myśl.

Ale zajebiście by się w to grało na VR

~MSG z przeszłości.

Witaj w Matrixie

Rok 2019. Siedziba Małego Szarego Gracza. Wrocław. Polska.

W końcu spróbowałem…. I wiesz co? Nie myliłem się.

ULEGNIJ

*W SHVR grałem na Playstation 4*

Superhot VR to najlepsza gra w wirtualnej rzeczywistości jaką do tej pory testowałem. Powiedziałem to. A teraz powiem Ci dlaczego.

Załaduj moduł : Zabawa

Gracz ląduje w dobrze znanym z oryginału surrealistycznym świecie i ma za zadanie pozbyć się wszystkich przeciwników, samemu nie tracąc przy tym życia. Po stronie grającego stoi oczywiście czas, który staje w miejscu, kiedy ten się nie porusza. Jednakże ruch postaci nie wygląda tak samo jak w oryginale.

Gracz jest tym razem przytwierdzony do ziemi i nie może się dowolnie przemieszczać po mapie. Jak przeżyć na takich warunkach? Trzeba unikać nadlatujących pocisków niczym Neo z Matrixa oraz pozbywać się wrogów za pomocą wszystkiego co wpadnie nam w ręce. Od broni palnej, przez białą, aż po… doniczki, popielniczki i inne elementy otoczenia.

Taki model rozgrywki sprawdza się perfekcyjnie. Co najważniejsze ograniczenie dynamicznego ruchu skutecznie niweluje wszelkie problemy z błędnikiem. Osobiście nie doświadczyłem ani jednej sytuacji, w której musiałem przerwać rozgrywkę z powodu dyskomfortu. To się ceni.

Superhot nie traci przy tym na grywalności. Czy serio muszę opowiadać jaką frajdę daje unikanie nadlatujących pocisków, przecinanie ich ostrymi narzędziami oraz eksterminacja przeciwników z czerwonego kryształu? Zabawa jest po prostu przednia!

Gra oferuje także nie lada wyzwanie! Checkpointy są porozstawiane dość rzadko, a śmierć cofa nas do początku. Czy jest to irytujące? Nie. Pomaga to uczyć się poziomów oraz układu przeciwników. Z każdą kolejną próbą gracz wykonuje coraz to efektowniejsze akcje, porusza się płynniej i po prostu staje się lepszy. Taki rodzaj progresu jest oczywiście wprost proporcjonalny do satysfakcji czerpanej z produktu.

Zrób mi miejsce!

Posiadam dość małe mieszkanie. Niestety nie mogę odejść od Playstation Camera na tyle, aby złapała ona całą moją sylwetkę plus trochę miejsca nade mną. Z tego właśnie powodu często podczas wygibasów zwyczajnie kontrolery move uciekały mi poza zasięg kamery, a moje wirtualne ręce teleportowały się w dziwne miejsca ekranu. Miej na uwadze to, że do płynnej rozgrywki potrzebna jest odrobinę większa ilość miejsca niż w innych grach opartych na wirtualnej rzeczywistości. Taki szczegół, o którym warto wspomnieć.

Nikt nie jest doskonały…

Nasłodziłem, to teraz zabiorę się za czepialstwo.

Najbardziej dokuczliwym aspektem gry było rzucanie przedmiotami, które wydaje się być skopane. Bardzo rzadko udawało mi się wykonać celny rzut jakimś przedmiotem. Zwykle lądował on gdzieś na ziemi, albo na ścianie zamiast na głowie moich adwersarzy. Albo ja jestem wyjątkowo niezdarny, albo jest to zrobione nieintuicyjnie. Opinie innych graczy wskazują jednak na to drugie.

Co do kwestii fabuły… Jest ona mocno szczątkowa. Właściwie to czynności, które musi wykonać gracz, oraz wyświetlające się na ekranie komunikaty są jedynie nawiązaniem do fabuły oryginału. Próżno doszukiwać się np. obecnych w Superhot czatów, albo dużej ilości niepokojących sekwencji.

Gra jest dość krótka. Produkt można ukończyć w ciągu dwóch godzin. Jednakże po ukończeniu wszystkich poziomów gracz ma dostęp do szeregu wyzwań, które skutecznie wydłużają rozgrywkę na kolejne godziny. Tak samo jak robił to oryginał. Fanatycy wyzwań i bicia rekordów zostaną więc z produkcją na dłużej.

Podsumowanie.txt

Tak oto prezentuje się polski shooter VR. Bardzo dobra gra z drobnymi mankamentami, która z całą pewnością dostarcza emocjonujących doświadczeń i ogromnej przyjemności z rozgrywki. Tytuł, obok którego nie można przejść obojętnie. Must have na gogle VR.

Reklamy

4 Comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s